Dyżurny kolega Wywczas w swoim kolejnym płomiennym wpisie "obnaża" w pełni kłamstwo Profesora Bieniendy. Nic tylko będziemy sobie sypać popiół na głowę za to że wierzyliśmy w tą prezentację :)

 

A mi przypomniał się stary dowcip sławetnego kabaretu POTEM z genialnym tekstem Władka Sikory pod tutułem Einstein! lub inaczej Rozterki Einsteina. Całość sytuacji która się odbywa obecnie świetnie obrazuje to w jaki sposób reagują "słuchacze" Einsteina jakby są podobni do naszego mainstreamu. Ich interesuje kupa a nie same wyliczenia.

 

Proponuję przypomnieć sobie ten kawałek klasyki polskiego kabaretu:

 

 

 

Czyż to nie słodkie jak przenikliwy był Sikora pisząc ten tekst prawie ćwierć wieku temu?

 

I na koniec puenta tego skecyu dla WYWCZASA:

 

A SAMI SE POLICZCIE!!!